I tak staniemy na wozach, czołgach

Autor powyższych słów, Krzysztof Kamil Baczyński zginął 4 sierpnia 1944 roku w Warszawie, walcząc w Powstaniu Warszawskim jako żołnierz Armii Krajowej. Poległ czwartego dnia zrywu, trafiony przez snajpera w rejonie placu Teatralnego. Walczył w szeregach batalionu „Parasol” (wcześniej w konspiracji w batalionie „Zośka”). Zginął od kuli niemieckiego strzelca wyborowego w Pałacu Blanka, miał zaledwie 23 lata. Miesiąc później, 1 września 1944 roku, w powstaniu zginęła także jego żona, Barbara...

